Sterylizacja (czyli
poprawnie mówiąc
kastracja) jest zabiegiem polegającym na usunięciu narządów
rozrodczych kotki -
jajników, jajowodów oraz macicy.
Sterylizacja rozwiązuje
problem rujek, które mogą niekiedy być bardzo uciążliwe dla
właścicieli. Kotki
żyjące na wolności mają zwykle rujki 3-4 razy w roku, kotki żyjące w
domu -
mogą je mieć przez cały sezon (wiosna i lato) - i to bardzo często - co
7-14
dni! Obserwowane u niektórych kotek po sterylizacji zmiany w
zachowaniu są
również korzystne. Większość właścicieli jest zadowolona z
tego, że kotka bardziej
pilnuje się domu, stała się bardziej przywiązana, lepiej ułożona. Wbrew
niektórym opiniom, sterylizacja nie zmienia temperamentu
kotki, jeśli jest
pogodna, wesoła i chętna do zabawy, to po zabiegu nadal taka będzie.
Najważniejszą
zaletą sterylizacji jest zmniejszenie lub całkowita likwidacja ryzyka
wystąpienia kilku poważnych chorób, które
wynikają z zaburzeń hormonalnych:
Ropomacicze - Jest to schorzenie, w
którym wewnątrz macicy gromadzi się duża ilość
ropy, powodując nawet dziesięciokrotne jej powiększenie się. Choroba
występuje
zarówno u bardzo młodych kotek (2-3 lata) jak i u tych
starszych (6-8 lat).
Bardzo często schorzenie jest wynikiem stosowania preparatów
hormonalnych
hamujących ruję. Niestety, nie można określić, ile razy można
"bezpiecznie" zastosować te leki - bowiem ropomacicze może wystąpić
nawet po jednokrotnym podaniu preparatu.
Choroba
jest bardzo groźna - gromadząca się w macicy ropa zawiera wiele
toksycznych
substancji, które mogą powodować niewydolność wątroby i
nerek. Oba te narządy
pełnią wiele ważnych funkcji i ich niesprawne działanie w
krótkim czasie
prowadzi do śmierci.
U kotek
bardzo często mamy do czynienia ze skrytym przebiegiem choroby, kiedy
zbieranie
się ropy może trwać nawet kilkanaście tygodni. Istnieje wtedy
niebezpieczeństwo, że dojdzie do pęknięcia macicy i jej cała zawartość
wyleje
się do jamy brzusznej i powodując tzw. zapalenie otrzewnej, co stanowi
bezpośrednie zagrożenia życia.
Jedynym
sposobem leczenia ropomacicza jest usunięcie jajników oraz
całej macicy wraz z
jej zawartością. Taki zabieg jest jednak obarczony dużym ryzykiem
powikłań -
kotka jest zwykle w złym stanie, dotyczy to szczególnie
starszych zwierząt.
Koszt zabiegu jest także większy - nawet 2-3 razy w
porównaniu do ceny
sterylizacji młodej, zdrowej kotki. Rekonwalescencja często trwa dość
długo -
nawet do 7 dni. W tym czasie trzeba podawać kroplówki, leki
wzmacniające i
antybiotyk. Czasami, mimo usunięcia macicy, niewydolność wątroby czy
nerek jest
tak zaawansowana, że kotki nie można już uratować.
Nowotwory
układu rozrodczego
- U kotek występują guzy jajników oraz rzadziej - macicy.
Usunięcie obu tych
narządów podczas sterylizacji likwiduje takie zagrożenie
całkowicie.
Nowotwory
gruczołu mlekowego tzw. "guzy sutek" - Nowotwory
gruczołu mlekowego
pojawiają się najczęściej u kotek powyżej 6 roku życia. Jednak znane są
przypadki występowania takich guzów nawet w wieku 2 lat. Od
80-90% wszystkich
"guzów sutka" to nowotwory złośliwe - czyli takie,
które dają przerzuty
do innych narządów - przeważnie do płuc i są przyczyną
śmierci zwierzęcia. Do
tej pory odkryto tylko jedną skuteczną metodę, która
zasadniczo zmniejsza
ryzyko występowania nowotworów gruczołu mlekowego. Jest nią
wczesna
sterylizacja kotki czyli sterylizacja wykonana przed pierwszą rują -
zmniejsza
ona ryzyko wystąpienia takich guzów praktycznie do zera.
Dlatego wszystkie koty
niehodowlane powinny byc poddane temu zabiegowi. Dla ich własnego dobra.
Artykuł na podstawie VETservis.pl