home    kotki    kocury    kocięta    galeria    wystawy    o rasie    ksiega    linki    kontakt    porady

Opieka nad kotem i prawidłwe żywienie



Sucha karma

Kot jest drapieżnikiem i potrzebuje pokarmu przystosowanego do jego potrzeb, a więc karm z dużą zawartością mięsa, wysoką zawartością białka (przede wszystkim pochodzenia zwierzęcego, a nie roślinnego), a nie zbóż i wypełniaczy. Niestety, wiele gotowych karm jest źle zbilansowana, nie pokryta zapotrzebowania na najważniejsze składniki, zawiera dużo konserwantów, może powodowac alergie pokarmowe, czy w późniejszym wieku problemy zdrowotne, dlatego tak ważne jest dokładne czytanie składu.

Przede wszystkim, dobra karma nie powinna w swoim składzie miec zbóż i sztucznych konserwantów. Powinna natomiast zawierac wysoką zawartosc białka, jak najniższą węglowodanów,  prawidłowy bilans wapnia do fosforu (ok 1 do 1,2), bardzo ważną dla kotów taurynę, oraz witaminy.

Osobiście mogę zaproponowac kilka firm, których używam w hodowli. Nie muszą one wcale przewyższac ceną tzw "popularne", a zapewnią naszemu pupilowi prawidłowy rozwój.

Power of Nature Mix (kurczak i ryba)
80% mięsa, 0% zbóż, białko 44%, węglowodany 8%

Orijen (kurczak i ryba)
75% mięsa, 25% owoców, 0% zbóż, białko 45%, węglowodany 15%

Taste of the Wild (kurczak i dziczyzna)
75% mięsa, 25% owoców, 0% zbóż, białko 42%, węglowodany 18%

Tak się "plasują" moi faworyci. Natomiast jeśli chodzi o smakowosc, to przebojem jest Taste of the Wild, nieco dłużej musiały się przekonywac do Power of Nature, zaś Orijen - niektórym kotom niezwykle smakuje, dla innych jest zbyt mało "zapachowy" (zrezygnowali nawet ze smakowych i zapachowych ulepszaczy). Dlatego najlepiej na początek zakupic małe opakowania i przetestowac. Nie poddawac się, jeśli kot nie chce jesc - dosypywac regularnie obok karmy którą zjada na co dzień po parę ziarenek, jeśli przez 2-3 dni nie ruszy wyrzucic i nasypac kolejne kilka ziarenek (karma szybko wietrzeje), bardzo często się zdarza, że kot przekonuje się do danej karmy nawet po miesiącu - i potem już żadnej innej nie chce jesc :) Niestety te tzw firmowe, a dużo gorsze karmy zawierają sporo sztucznych aromatów, co przyciąga koty, ale warto uzbroic się w cierpliwosc, warto dla zdrowia.


Kuweta

Powinna byc odpowiednio duża (w innym przypadku kotu będzie ciężko się obracac, może nawet nie trafic do środka) i wysoka, co ograniczy rozsypywanie piasku. Do wyboru mamy kuwetę normalną i krytą, przypominającą pojemnik z ruchomą klapką.  Kuweta zwykła zajmuje mniej miejsca i toleruja ją wszystkie koty, zaś kuweta kryta bardzo ogranicza rozsypywanie żwirku i wydzielanie zapachów, ale trzeba dla niej wygospodarowac dużo więcej miejsca i na początku może nie wzbudzac zaufania u kotów. Najlepiej ściągnąc ruchomą klapkę i zawiesic ją dopiero jak kot się porządnie przyzwyczai.


Żwirek

Do wyboru mamy żwirki: bentonitowy, silikonowy i drewniany. Każdy ma swoje plusy i minusy. Żwirek bentonitowy dobrej firmy świetnie pochłania zapachy i jest najbardziej wydajny. Niestety roznosi się i trochę pyli. Jednak przy regularnych odkurzaniu, które i tak trzeba wykonywac, minus ten staje się niewielki. Można też zakupic kuwetę krytą. Niesty przykleja się do denka kuwety, co utrudnia sprzątanie. Jest najbardziej lubiany przez koty, a jeśli zakupi się zapachowy, po wyjściu kota z kuwety roznosi się wręcz "miła aura" ;)  Żwirek silikonowy jest ciężki i gruby, nie pyli się i niewiele roznosi. Jest jednak drogi, nie zawsze lubiany przez koty i nie tak wydajny, jak opisują sprzedawcy... Dobrze pochłania zapachy.  Natomiast żwirek drewniany jest rewelacyjny przy sprzątaniu kuwet - odchodzi warstwami i nic się nie przykleja. Jest dosc wydajny, ale nie pochłania tak dobrze zapachów. Nie jest też "naturalnym" podkładem biorąc pod uwagę naturę kotów i potrzebę zagrzebywania w piasku. Nie miałam jednak nigdy problemów, aby nie chciały z niego korzystac. Osobiście stosuję go tylko do maluszków (które jak małe dzieci mają potrzebę próbowania wszystkiego, jeśli skosztują drewnianych płatków, nie zaszkodzi im), natomiast do kotów dorosłych używam żwirku bentonitowego, najczęściej Benka o zapachu lawendowym. Przestrzegam natomiast przed kupowaniem żwiarków najtańszych, naprawdę nie warto - śmierdzą, źle zbrylają (nie zatrzumują moczy, "rozlewa się dalej), po 2-3 załatwieniach się kota trzeba natychmiast wyrzucac całą zawartosc kuwety, co powoduje że worek 5 litrowy stracza nam na ledwo tydzień. Podczas gdy kupi się lepszej firmy, wystarczy łopatką zebrac trochę zużytego żwirku z wierzchu, a spód nadal pachnie i nie przecieka.




Design By Amavi   © 2007 Amavi*Pl - wszelkie prawa zastrzeżone

english
english